Podcast

Ciężar Własny – 25 lutego 2025

Ostatnio żadna płyta nie potrafiła mnie tak naprawdę do siebie przekonać. Jednocześnie nowości pojawiało się całkiem sporo – i to w całkiem dobrej jakości. Dlatego w tym odcinku wracam do pomysłu, który chodził mi po głowie już od kilku miesięcy, ale jakoś do tej pory nie było okazji go zrealizować.

Ostatnie dwa tygodnie przyniosły zapowiedzi płyt, na które naprawdę czekam, a także kilka rzeczy, które okazały się bardzo miłym zaskoczeniem. Skoro materiału uzbierało się tak dużo, tym razem będzie trochę inaczej: morze muzyki i minimum mojego gadania. Nowy, niecodzienny format. Jeśli się sprawdzi i przypadnie mi do gustu, będę do niego wracał co jakiś czas. Bo dobre rzeczy – niestety – nie zdarzają się aż tak często.